logo banner
przyszłość i doświadczenie newsletter napisz BIP Unii Wolności























 


Archiwum listy dyskusyjnej - wypowiedzi

biznes wspiera fundacje
Przydługi cytat:
"Prezydent Aleksander Kwaśniewski uznał za draństwo podejrzenia kierowane wobec jego małżonki. Prezydent powiedział, że ktoś chce w celach politycznych zdezawuować działalność charytatywną Jolanty Kwaśniewskiej, nie mając do tego żadnych argumentów. Prezydent twierdzi, że fundacja Jolanty Kwaśniewskiej korzystała z darowizn PKN Orlen, gdyż jest to jedna z największych firm w Polsce. Aleksander Kwaśniewski wyraził nadzieję, że po zbadaniu dokumentacji finansowej fundacji "Porozumienie bez barier" dzisiejsi oskarżyciele "zwrócą honor" Jolancie Kwaśniewskiej.
Prezydent podkreślił, że jeśli nawet ktoś, ofiarując pieniądze fundacji "Porozumienie bez barier", chciał zrealizować jakiś interes polityczny, to mu się to nie udało. Poszukiwanie podtekstów politycznych w działalności charytatywnej prezydent uznał za przejaw choroby społeczeństwa."

Pomóżcie mi wyrobić sobie zdanie na ten temat.
Czy żona prezydenta może zbierać pieniądze na cele charytatywne? Czy nie jest to nadużywanie pozycji męża? Jaki jest cel działalności Jolanty Kwaśniewskiej: dobro publiczne, czy reklama siebie i męża? Czy oceniając czyjeś działania większą wagę dawać efektom, czy też motywom działań?

Pozycja władz Orlenu zależy od decyzji polityków, również Kwaśniewskiego. Czy dotowanie fundacji prezydentowej nie jest częścią kontraktu pomiędzy politykami a zarządzającymi Orlenem?
Wydaje się, że duży biznes wspiera działalność charytatywną w celach promocyjnych. Czy Orlen prowadzi własną fundację? Czy finansuje inne organizacje prospołeczne?

Z tego samego doniesienia:
"Prezydent przyznał, że w lutym 2002 roku rozmawiał z ministrem skarbu Wiesławem Kaczmarkiem, ale, jak mówi, tylko o ewentualnym kierowaniu radą nadzorczą PKN Orlen przez Jana Kulczyka. Nie rozmawiał natomiast, jak zeznał Wiesław Kaczmarek, o liście członków rady. Prezydent przyznał też, że Jan Kulczyk uczestniczył w jego późniejszym spotkaniu z Leszkiem Milllerem i rozmowa dotyczyła właśnie kandydatury Kulczyka na przewodniczącego Rady. Prezydent powiedział jednak, że był temu przeciwny i podkreślił, że Kulczyk nigdy nie objął tego stanowiska."

Czy w tej sytuacji fundacja Jolanty Kwaśniewskiej powinna przyjąc pieniądze od Orlenu, czy też odmówić ich przyjęcia?

I wreszcie: "Poszukiwanie podtekstów politycznych w działalności charytatywnej prezydent uznał za przejaw choroby społeczeństwa."
Czy rzeczywiście część komentatorów przesadza w podejrzliwości, czy też Kwaśniewscy mają niskie standardy uczciwości?
2004-09-11 06:38:18, Marcin Januś



    Re: biznes wspiera fundacje
    To nie ma wiekszego znaczenia. Fundacje na ogol maja w zarzadzie ludzi wplywowych, reprezentantow wladzy i biznesu. Tak jak mowilem, kluczem tu jest ile (jaki procent) pieniedzy przekazywanych jest "wybranym" instytucjom charytatywnym, jaki procent rozdawany jest w formie konkursow otwartych dla wszystkich, itd. Jezeli Fundacja Kwasniewskiej jest jedyna lub jedna z niewielu organizacji dobroczynnych popieranych przez Orlen -- to sprawa oczywiscie smierdzi. Jezeli natomiast Orlen wspiera 20-30 takich fundacji (w co watpie), przekazujac im podobne sumy pieniedzy, to trzeba temu tylko przyklasnac.
    2004-09-15 19:31:04, Obcy
     


    Re: biznes wspiera fundacje
    Jak podaje Rzeczpospolita "Andrzej Kratiuk był w latach 2002-2004 członkiem rady nadzorczej Orlenu. Jest on również szefem rady fundacji Jolanty Kwaśniewskiej". Co o tym myśleć?
    2004-09-14 20:46:04, Marcin Januś
     


    Re: biznes wspiera fundacje
    Prawda jest taka, że większą korzyść można uzyskać finansują fundację prezydentowej, która działa od kilku ledwie lat, niż mniej lub bardziej znane organizacje charytatywne (od PCK i Caritasu po lokalne stowarzyszenia i fundacje), które zajmują się tym bardziej na poważnie.
    Kwaśniewska wybrała taką działalność, jak wiele żon polityków czy biznesmenów. Cele pewnie szczytne, ale różne dziwne finansowania być musiały.
    2004-09-14 17:15:17, TomekS
     


    Re: biznes wspiera fundacje
    W tym wypadku testem uczciwosci obu instytucji tzn. Orlenu i fundacji Kwasniewskiej jest odpowiedz na pytanie, ktore wlasnie juz padlo: jak wyglada dzialalnosc charytatywna Orlenu. Firma ta zarabia na czysto setki milionow zlotych i prowadzi cos co na pierwszy rzut oka jest znakomita praktyka przeniesiona z zachodu, chodzi tu o "corporate social responsibility" (zreczta prowadzone w Orlenie przez czlowieka Unii) ale zdecydowana wiekszosc pieniedzy tego departamentu idzie na reklame i czcze konferencje. Orlen odmawia natomiast wspomagania dzialan, ktore nie wiaza sie bezposrednio z ich interesem czy planem strategicznym a tym samym nie wspiera zadnych dzialan charytatywnych (czytaj: bezinteresownych)

    Jest to niestety powszechna praktyka. Tzw "sponsoring" jest wlasciwie przedluzeniem reklamy. Nawet tam gdzie firmy proboja robic cos dla regionu, jak np niedawno na Dolnym Slasku, gdzie niezmiernie dochodowe kopalnie miedzi utworzyly nowa fundacje, budzet tych fundacji nie przekracza ulamka procentu dochodow firmy (zazwyczaj 0.25%). Na zachodzie na dzialalnosc charytatywna przeznacza sie ok 5% dochodow czyli 20 razy wiecej niz w Polsce.
    2004-09-13 18:33:20, Obcy
     


    Re: biznes wspiera fundacje
    Z pewnością działalność charytatywna prowadzona przez małżonki polityków to dla tych osób jedna z nie tak wielu możliwości realizacji własnych ambicji zawodowych, jedna z dróg własnej samorealizacji.
    Biorąc pod uwagę ograniczenia, jakim podlegają żony polityków chociażby w kwestii ograniczonych możliwości prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek i mając na uwadze konieczność pełnienienia obowiązków "pierwszej damy", działalność charytatywna staje się polem dającym wyjątkowo szerokie i satysfakcjonujące możliwości reazlizacji własnych ambicji będąc małżonką znanego polityka.
    To, że ktoś z sukcesami prowadzi działalność charytatatywną jest zawsze godne wdzięczności i uznania.

    Pojawia się jednak dylemat moralny - czy to, że fundacja Jolanty Kwaśniewskiej działa z takim rozmachem i ma do dyspozycji duże środki, to tak do końca jest zasługa pani Jolanty?
    Czy chwała i uznanie oraz stopień tego uznania w oczach społeczeństwa rzeczywiście w takim stopniu jakiego pani prezydentowa oczekuje jej się należy?
    Mnie, podobnie jak panu Marcinowi Janusiowi również trudno jest znaleźć prostą odpowiedź na te pytania.
    2004-09-13 10:42:46, Dariusz Odroń
     

... do spisu wątków

 
Biuro Krajowe 
Unii Wolności
 
Marszałkowska 77/79 
00-683 Warszawa 
tel. 022 827-50-47 
info@unia-wolnosci.pl